Notabil

Brakuje teleinformatyków, nie programistów!

Według raportów stanu szkolnictwa z lat 2008-2011, ciągle przyrasta na rynku studentów po kierunkach społecznych i humanistycznych. Tymczasem rynek pracy pochłania dowolne ilości inżynierów, zwłaszcza informatyków. Jednak nawet w tej branży istnieją rozwarstwienia i mniejszy popyt. Programistów jest coraz więcej, tymczasem rozwój sieci wymaga więcej administratorów. Teleinformatyka szkoli właśnie w tym kierunku, lecz niewielu ludzi decyduje się na podjęcie specjalizacji. Czym charakteryzuje się ten zawód oraz kto może w nim pracować i dlaczego jest tak trudny?
Charakterystyka zawodu teleinformatyka

Wszelkie urządzenia komputerowe komunikują się między sobą poprzez standardy sieci. Może to być sieć Ethernet albo GSM lub inna. Dziedziną nauki oraz pracy zajmującej się działaniem, projektowaniem oraz obsługą takich sieci jest właśnie teleinformatyka.

Pracowników teleinformatyki można podzielić na trzy ogólne kategorie:

Administrator oraz architekt sieci teleinformatycznych – może to być zajęcie wykonywane przez jedną i tę samą osobę albo być rozdzielone pomiędzy dwiema. Zajęciem administratora sieci jest zapewnienie poprawnego i bezpiecznego działania wszystkich urządzeń oraz czasami konserwacja danych, a nawet okablowania. Natomiast architekt sieci komputerowych zajmuje się opracowaniem dokumentacji technicznej samej sieci oraz jej rozkładu.
Programista aplikacji sieciowych – może zajmować się pisaniem kodu aplikacji nastawionych na operacje sieciowe. Teleinformatyka potrzebuje ciągle narzędzi do sprawnego monitorowania oraz operowania danymi, dlatego koder z dużą wiedzą o sieci będzie niezastąpiony.
Monter sieci – ten zawód nie wymaga wyższego wykształcenia, zazwyczaj zawodowe albo po prostu doświadczenie w branży wystarcza. Zajmuje się wdrażaniem planów sieci, czyli ich montażem na miejscu.

Prognozy zatrudnienia w teleinformatyce

Ostatnia bańka internetowa , która pękła w 2000 roku udowodniła, że biznes oparty na internecie na pstrym koniu jeździ. Jednak nie dotyczy to teleinformatyki, która opiera swoją działalność na montowaniu sieci potrzebnych do obsługi serwerów.

Co więcej, teleinformatyka to także rozwój sieci GSM, które w Polsce ciągle podlegają modernizacji. Wprowadzenie sieci LTE będzie kolejnym etapem, podczas którego wielu inżynierów znajdzie zatrudnienie.

Jednak same studia teleinfromatyczne są tak trudne, że wiele osób nie decyduje się na ich podjęcie. Wiedza potrzebna do wykonywania zawodu jest wielka, dlatego kursy są bardzo trudne do zakończenia.

Brakuje teleinformatyków, nie programistów!
1 vote, 5.00 avg. rating (96% score)
Previous article
Długie działanie Dell Vostro 1440
Next article
Notabil
About the author